niedziela, 16 marca 2014

Czy mężczyźni bywają Kopciuszkami?


Kiedyś już pisałam tu i trochę tu, że nie przepadam za bajką o Kopciuszku. Wkurza mnie pochwała niecenionej przez nikogo pracowitości. Zmagam się z tym problemem na co dzień. Nie lubię sprzątać i moje dzieci też nie lubią. Może daję im zły przykład, bo temat bałaganu nieodmiennie podnosi mi ciśnienie, sprzątając stukam, trzaskam i zrzędzę. I czuję się pokrzywdzona. Dlaczego właśnie ja?! Nie to co Kopciuszek, który pracował cicho, starannie, nie skarżąc się.

Ale, ale... w bajkach pojawiają się też męskie postaci przybrudzone popiołem. Jest szkocki Popieluszek i rosyjski Kostia-Popiołek. No proszę! To brzmi dobrze.

Poczucie krzywdy trochę odpuszcza i myślę, z czym kojarzy mi się popiół. Z całopaleniem zwłok, z żar-ptakiem i Feniksem powstającym z popiołu, z przejściem do innego wymiaru, z umieraniem i rodzeniem się na nowo, z dbaniem o święty ogień i ognisko domowe. Zaczynam myśleć o Kopciuszku jako o szanowanej niegdyś kapłance, później jednak niesprawiedliwie pogardzanej i upokarzanej. Stojąca nad garami kura domowa to właśnie Kopciuszek. Wykonuje ważną i potrzebną pracę, która powinna być szanowana, lecz nie jest.

Czym zajmują się Popieluszek i Kostia-Popiołek? Kostia ratuje młode żar-ptaki, a ich matka odwdzięcza mu się zdradzając, gdzie jest ukryty dzban z magicznym napojem dającym nadludzką siłę. Potem chłopiec najmuje się do pracy u cara, a do jego obowiązków należy palenie w piecach. Wtedy to – ponieważ chodzi czarny i szary od sadzy – zyskuje miano Popiołka. Jest to jednak tylko krótki epizod w bajce. Następnie Kostia dzięki magicznemu napojowi dokonuje wspaniałych czynów i zdobywa rękę królewny. Więc to zupełnie inna bajka mimo podobnych wątków.

Popieluszek wydaje się początkowo bardziej podobny do Kopciuszka. Śpi koło pieca, jest przybrudzony popiołem i lekceważony przez rodzinę. Jednak jeśli chodzi o podejście do pracy, stanowi przeciwieństwo Kopciuszka. W bajkach, szczególnie w rosyjskich, jest wiele takich postaci: to najmłodsi synowie spędzający długie godziny na spaniu za piecem. Są leniwi i niezdarni, i właśnie z tego powodu pogardzani. Ich zaletą okazuje się być twórcze myślenie, nietypowe podejście do problemów, znalezienie sposobu tam, gdzie inni nic nie widzą.

Chłopcy dowiadują się więc: Nie poddawaj się presji większości. Lepiej dobrze się zastanowić niż ciężko pracować. A przekaz dla dziewcząt brzmi: Nie skarż się i rób, co ci każą. Pracuj, pracuj, pracuj.

No i takie życie. Nie pocieszyło mnie szukanie w bajkach męskich postaci brudnych od popiołu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz